Uchyl drzwi do przeszłości

Europa, Polska, Warszawa, Muzeum Domkow dla Lalek, Pałac Kultury i Nauki
Europa, Polska, Warszawa, Muzeum Domkow dla Lalek, Pałac Kultury i Nauki

Podróże • 03.02.20 • 0 Komentarzy

 

Zanurz się w świat, który dawno przeminął. Świat zabawy, uroczych wnętrz, wspaniałych domków, sklepików i pokoi dla lalek. Świat tysiąca maleńkich drobiazgów. Świat, który, choć minął bezpowrotnie, nadal urzeka i zachwyca. Wyjątkowy zbiór ponad 130 historycznych domków dla lalek oraz unikatowa kolekcja zabawek sakralnych czeka na małych i dużych w najbardziej tajemniczym i urzekającym muzeum w Polsce.

Podczas naszych podróży nieraz trafialiśmy do muzeów, fascynujących nie tylko turystów. Często oryginalne zbiory są prawdziwą kopalnią wiedzy o czasach minionych dla historyków oraz o życiu społeczeństw dla socjologów, architektów, scenografów i kolekcjonerów. Takie właśnie miejsce odwiedziliśmy w niedzielne przedpołudnie.

Podróż w czasie

Wizyta w warszawskim Muzeum Domków dla Lalek to jak w podróż w czasie do lat dzieciństwa. Podobnie jak dzieci, których tego poranka nie brakowało, z zachwytem podziwialiśmy misterne wykonanie kolejnych domków. Pomysłowość autorów miniaturowych wnętrz, drobiazgowość, szczegółowość, cierpliwość i kunszt, z jaką tworzono domki, materiały użyte do stworzenia postaci i wnętrz, stroje z epoki, detale dnia codziennego nie pozwalały przejść obojętnie. Do wielu ekspozycji wracaliśmy po kilka razy, wciąż odkrywając nowe, zaskakujące elementy.

Mody i gusta przemijają, piękno pozostaje

Muzeum stanowi niezwykły dokument minionych czasów, świata innych mód i gustów, sposobów życia, prowadzenia domu, spędzania wolnego czasu. W kolekcji prezentowanej na wystawie znajdziesz domki dla lalek z całego świata. pogrupowane tematycznie – Sen I Wypoczynek, Szkoła i Nauka, Higiena i Czystość, Szycie i Ozdabianie, Sklepy i Stragany, Medycyna i Opieka,  Kuchnia i Spiżarnia. Zdecydowana większość zbiorów pochodzi z kolekcji Anety Popiel-Machnickiej i została w całości przez nią i jej dzieci odrestaurowana.

Czar filigranowego świata

Za najstarszą zabawkę znaną już w prehistorii, uważa się figurkę, która pełniła raczej funkcje magiczne i obrzędowe. Dopiero z czasem stała się ukochaną zabawką dzieci, często przechowywanym z nostalgią nawet w dorosłym życiu. Lalkom prawdopodobnie już od starożytności towarzyszyły całe miniaturowe gospodarstwa, a ich ślady – prymitywne lalki, maleńkie sprzęty czy naczynia, znajdowane są do dziś przez archeologów w dawnych osadach czy mogiłach dziecięcych, którym zwyczajowo składano do grobu ulubione zabawki. W starożytnych Chinach (od V w p.n.e.) czy w starożytnym Egipcie (od III w. p.n.e.) sztuka wykonywania miniatur w różnych materiałach stała na bardzo wysokim poziomie, można więc przypuszczać, że skoro wytwarzano miniaturowe sprzęty domowe, broń, rydwany – z pewnością wykorzystywano je również jako wyposażenie miniaturowych domów, makiet, replik wnętrz.

Prezent dla księżniczki

Pierwsze pisemnie udokumentowane istnienie domku dla lalek odnajdujemy w 1558 r.. Książę Bawarii Albrecht V złożył wówczas zamówienie na niezwykle drogi prezent - miniaturowy dom dla swojej córki. Trudno go było jednak „dziecięcą zabawką” – przypominał raczej cenną gablotę z prezentowanymi w niej precyzyjnie wykonanymi miniaturkami. Niestety nie przetrwał do dziś, domek spłonął w pożarze w 1674 roku.

Domki dla lalek – tylko dla bogatych

Ogromna popularność domów lalek, zwłaszcza w Niemczach, Anglii, Holandii i we Włoszech, przypada na XVII-XIX wiek. Domki były często wiernymi, małymi modelami istniejących ówcześnie budynków, a ich miniaturowe wnętrza wiernie odzwierciedlały podział pomieszczeń i wyposażenie wnętrz. Umeblowanie i wyposażenie domów  – od piwnic,  aż po strychy, starano się wykonywać z takich samych materiałów co oryginał, często przez zrzeszonych w gildiach rzemieślników. I tak stolarze wykonywali maleńkie, drewniane meble, ludwisarze odlewali miniaturowe cynowe naczynia i sprzęty, garncarze wykonywali maleńką ceramikę, a malarze malowali miniaturowe obrazy.

Domki zamieszkiwane były przez lalki wyobrażające wszystkie postaci rodziny i służbę, a ich ubrania, kapelusze i buty wykonywane były przez krawców, szewców, kapeluszników. Postaci stojące najwyżej w hierarchii były wykonywane z najdroższych materiałów i z największą precyzją – np. pan i pani domu mieli twarze wykonane z wosku lub porcelany, a ciała uszyte z najdelikatniejszej koźlęcej skórki. Osoby stojące niżej, miały korpusy i kończyny gliniane lub ceramiczne, a służba zasługiwała już tylko na ciało z drewna, a czasem zaledwie na słomy i szmatek. Oczywiście na wykwintnie wyposażone domy mogli sobie pozwolić tylko nieliczni - znajdowały się one głównie na dworach możnowładców i arystokracji.

Seryjna produkcja

Wprowadzenie druku kolorowego (chromolitografii) i możliwość produkcji seryjnej elementów drewnianych spowodowało, że domki dla lalek upowszechniły się i stały się zabawką łatwiej dostępną, pełniącą ważne funkcje edukacyjne. Nadal jednak domki zachowywały możliwie wiernie wygląd pierwowzorów. Dzięki ówczesnej drobiazgowej dbałości o wszystkie detale i elementy wyposażenia, domki są dziś niezwykłym źródłem wiedzy o ludziach, o tym jak i gdzie żyli, czym się otaczali i jakim modom hołdowali.

Sacrum i profanum

Ale nie tylko historyczną kolekcją domków dla lalek może pochwalić się muzeum. Podczas wizyty nie przegap wyjątkowego zbioru zabawek... sakralnych. Ich początki sięgają XIII wieku, a ich ojczyzną był Neapol, gdzie zbudowano pierwszą szopkę. Dość szybko pasja wykonywania coraz bardziej skomplikowanych szopek ogarnęła cały obszar i zarówno rodziny królewskie i włoska arystokracja, jak i rzemieślnicy i ubodzy wieśniacy za punkt honoru stawiali sobie wykonanie najpiękniejszej szopki.

Głównymi postaciami była Święta Rodzina, a za scenerię przyjścia na świat Jezusa służyły wąskie uliczki Neapolu, z różnorodną architekturą, warsztatami rzemieślników, kramami kupców, wnętrzami domów. Figurki ludzi były ubrane w misternie uszyte stroje, buciki lalek były skórzane a biżuteria – złota i srebrna.  Dbano o najdrobniejsze szczegóły, np. maleńkie dachówki, cegły i garnuszki wypalano z gliny a cynowe czy mosiężne naczynia odlewali ludwisarze. Na prowincji całe rodziny zajmowały się zarobkowo wykonywaniem maleńkich ryb, serów, owoców i warzyw z gliny i drewna, które po pomalowaniu wyglądały „jak żywe’.

Szczyt popularności zabawek sakralnych przypada na XIX i początek XX wieku. Służyły one wtedy wprowadzaniu dzieci w obrzędowość religijną oraz pobudzaniu ich życia duchowego. Dlatego też niech nie zdziwią Cię cele zakonne, miniaturowe ołtarze w pełni wyposażone w naczynia liturgiczne czy pięknie urządzone kaplice. Zabawy w „ślub” „chrzest” czy “pogrzeb” miały oswajać dzieci z istotą ważnych wydarzeń życiowych czy trudnym do omawiania wprost - tematem śmierci.

Zabawki sakralne nie są jednak związane tylko z wiarą katolicką. Miniaturowe przedmioty związane z odprawianiem tradycyjnych obrzędów, spotkamy np. w buddyzmie, judaizmie czy religiach afrykańskich.

***

​​Muzeum Domków dla Lalek w Warszawie mieści się w samym centrum Warszawy, w Pałacu Kultury i Nauki (wejście od ul. Emilii Plater, z dziedzińca wewnętrznego przy Sali Kongresowej).

W artykule wykorzystano materiały muzealne

Tagi: Europa, Polska, Warszawa, Muzeum Domkow dla Lalek, Pałac Kultury i Nauki,

<< Powrót do bloga

 

Komentarze

 
Brak komentarzy
 

Skomentuj ten wpis




CAPTCHA Image
Reload Image

Kategorie

Art Food Kawiarnie Lifestyle News Podróże Restauracje

Zobacz też

Ruszył automatyczny system liczenia turystów w Wenecji
Gdzie są granice robienia zdjęć?
Uchyl drzwi do przeszłości
Werona - romantyczny scenariusz dla zakochanych
Jaśliska – tu kręcono film z szansą na Oskara

Zajrzyj na FB